Atrakcje Ponurzycy i okolic

Malowniczo rozrzucone wśród łąk i pól kolonie drewnianych domów, gdzieniegdzie nawet strzechy. Droga biegnie raz w dół, raz w górę. Przy domach drzewa owocowe, często stare, nieuprawiane już gdzie indziej odmiany jabłoni, wzdłuż drogi krzewy tarniny. Wokół łąki i pola. Sielsko. Wysokie stogi siana, co krok drewniane, przydrożne krzyże i ozdobione plastikowymi kwiatami kapliczki. To Ponurzyca, jedna z piękniej położonych wsi na terenie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.  Przy dobrej pogodzie z jej wzniesień można zobaczyć Czersk, Górę Kalwarię, a nawet… Pałac Kultury. Nie dociera tu zgiełk miasta. Chroni przed nim nie tylko 50 km, ale też las i trudna dla samochodów piaszczysta droga.

Urzeka bogactwo krajobrazu: pasma łagodnych wzgórz (zalesione wydmy), rozległe łąki i bagna, małe torfowe jeziorka. Niedaleko Ponurzycy leży otoczony lasami rezerwat Całowanie – jedno z największych torfowisk Mazowsza, ostoja zagrożonych gatunków zwierząt i roślin. Można spotkać wydry, a nawet łosie, rośnie kilka gatunków storczyków, a także owadożerna rosiczka (widok małej roślinki pożerającej muchę robi spore wrażenie). Całowanie ma też znaczenie archeologiczne – na jednej z wydm odkryto ślady łowców reniferów z epoki lodowcowej. Kilka kilometrów dalej jest rezerwat Czarci Dół. Zachował się tu bór bagienny z karłowatymi, parasolowatymi sosnami. Małe jeziorka są pozostałością po dawnej eksploatacji torfu.

Nie brakuje tu też zabytków. W pobliskich Warszawicach obejrzymy drewniany kościółek św. Jana Chrzciciela z połowy XVIII w. Płaski strop pokrywają polichromie, częściowo zachował się wystrój z epoki, m.in. barokowy krucyfiks, figura Matki Boskiej i św. Jana na belce tęczowej. Przed kościołem stoi biała murowana dzwonnica pełniąca funkcję bramy. W okolicy zachowały się też XIX-wieczne murowane dwory, m.in. w Łucznicy, Celestynowie, Kołbieli.

Mazowiecki Park Krajobrazowy zajmuje ok. 24 tys. ha. Znajduje się tu 9 rezerwatów, chroniących głównie torfowiska. Większość powierzchni Parku zajmują lasy, przeważnie iglaste, ale występują też brzozy, dęby, lipy i graby. To pozostałość po wielkiej Puszczy Nadwiślańskiej, w której polowali książęta mazowieccy (mieli nawet własny zwierzyniec, m.in. z turami).

Wędrując po Mazowieckim Parku Krajobrazowym, warto od czasu do czasu spojrzeć w niebo. Może uda się zobaczyć bociana, który wcale nie będzie biały? Trudno uwierzyć, ale bocian czarny, niezwykle rzadki na terenie Polski, znalazł tutaj wystarczająco spokojne miejsca na zakładanie gniazd. Jego wizerunek widnieje w logo Parku.

(źródło: podroze.gazeta.pl)
Reklamy